Zalecane, 2019

Wybór Redakcji

Co to jest ostre zapalenie wątroby typu C i czy jest poważne?
Komórki „cross-dressing” mogą poprawić leczenie raka
Co to jest pękanie szyi i dlaczego tak się dzieje?

To zaburzenie snu naraża ludzi na „bardzo wysokie ryzyko” choroby Parkinsona

Badania powiązały szczególne zaburzenie snu zwane zaburzeniem zachowania snu z szybkim ruchem oka (REM) z rozpoznaniem choroby Parkinsona. Co charakteryzuje ten problem ze snem i czy jego obecność może być dobrym sposobem przewidywania ryzyka choroby Parkinsona?


Ludzie, którzy doświadczają zaburzeń snu, które powodują, że spełniają swoje marzenia, mają wysokie ryzyko rozwoju choroby Parkinsona.

Dane z National Institutes of Health (NIH) wskazują, że każdego roku około 50 000 osób w Stanach Zjednoczonych dowiaduje się, że cierpią na chorobę Parkinsona, stan neurologiczny, który wpływa na funkcje motoryczne osoby i naraża je na inne problemy neurodegeneracyjne, takie jak choroba Alzheimera .

Naukowcy wciąż nie w pełni rozumieją, co powoduje chorobę Parkinsona, ale zidentyfikowali kilka czynników ryzyka, które mogą predysponować osobę do rozwoju tego stanu.

Obejmują one wiek i płeć osoby oraz niektóre czynniki genetyczne. Nadal jednak wyzwaniem jest wczesne ustalenie, kto może rozwinąć chorobę Parkinsona w pewnym momencie swojego życia.

Jednak zespół naukowców z Uniwersytetu McGill w Montrealu w Kanadzie postanowił sprawdzić, czy jeden konkretny czynnik - zaburzenie snu zwane zaburzeniem zachowania snu REM (RBD) - może być dobrym predyktorem ryzyka.

Ten problem ze snem nazywa się RBD, ponieważ występuje w fazie REM snu, w której ciało człowieka zostaje skutecznie sparaliżowane. Ta niezdolność do poruszania się uniemożliwia osobie fizycznej spełnienie jakiegokolwiek snu, którego mogą doświadczać, a tym samym uniemożliwia im potencjalne zaszkodzenie sobie lub innym.

Ludzie z RBD nie mają tego paraliżu, co oznacza, że ​​kończą się swoimi marzeniami, nie mając pojęcia, że ​​to robią.

Badania wykazały, że wiele osób z RBD rozwija chorobę Parkinsona, więc zespół z Uniwersytetu McGill postanowił sprawdzić, czy diagnoza RBD może dokładnie przewidzieć ryzyko choroby Parkinsona.

Jak wyjaśnia autor naczelny, dr Ron Postuma i jego współpracownicy, ustalenie, że to zaburzenie snu jest dobrym predyktorem choroby Parkinsona, może w przyszłości pozwolić specjalistom na identyfikację zagrożonych osób i zaoferowanie im eksperymentalnych terapii, które mogą opóźnić lub zapobiec wystąpieniu tego. stan neurologiczny.

Zaburzenia snu przewidują ryzyko

Aby ustalić siłę związku między tymi dwoma warunkami, naukowcy - których ostatnie ustalenia pojawiają się w Brain: A Journal of Neurology - pracował z 1280 osobami z zaburzeniami zachowania snu REM w 24 ośrodkach Międzynarodowej Grupy Badawczej RBD.

Naukowcy oceniali funkcje motoryczne uczestników, zdolności poznawcze i zdolności sensoryczne przez wiele lat. Po 12 latach obserwacji stwierdzono, że 73,5% osób biorących udział w tym badaniu rozwinęło chorobę Parkinsona.

Co więcej, uczestnicy, którzy zaczęli doświadczać problemów z funkcjonowaniem ruchowym w tym okresie, mieli trzykrotnie większe ryzyko rozwoju choroby Parkinsona lub związanych z nią stanów, takich jak otępienie z ciałami Lewy'ego.

Również w grupie wysokiego ryzyka byli uczestnicy, u których rozwinęły się zaburzenia poznawcze lub zaczęli doświadczać problemów ze zmysłem węchu.

Wyniki te potwierdzają, że obecność RBD jest rzeczywiście silnym predyktorem choroby Parkinsona. Tym bardziej, że naukowcy przeprowadzili badania w ośrodkach w Ameryce Północnej, Europie i Azji, co oznacza, że ​​wyniki dotyczą różnych populacji.

Tańsza, szybsza forma oceny

W przeciwieństwie do zwykłej metody oceny ryzyka choroby Parkinsona, zwanej obrazowaniem transportera dopaminy, obecna ocena jest niedroga i łatwa do zastosowania.

Obrazowanie transportera dopaminy, wyjaśnia dr Postuma i jego współpracownicy, ocenia integralność układu dopaminergicznego, który zazwyczaj staje się zagrożony w parkinsonizmie i chorobie Parkinsona. Jednak ten test jest złożony i kosztowny. W przeciwieństwie do tego, ocena czynników ryzyka, które uważa się za aktualne badanie, jest zarówno szybka, jak i opłacalna.

„Potwierdziliśmy bardzo wysokie ryzyko [choroby Parkinsona] u osób z zaburzeniami snu REM i znaleźliśmy kilka silnych predyktorów tego postępu” - zauważa dr Postuma.

„W miarę opracowywania nowych metod leczenia chorób [choroby Parkinsona] i powiązanych chorób, pacjenci ci są idealnymi kandydatami do badań neuroprotekcyjnych”.

Dr Ron Postuma

Popularne Kategorie

Top